niedziela, 26 grudnia 2010

Dywany dawniej i dziś

Dywany dawniej i dziś

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki



Dywany od wielu wieków zdobią nasze domy i mieszkania. Zmieniają się trendy, zmienia się moda a dywany niezmiennie cieszą się dobrą sławą pośród elementów dekoracyjnych.

Wpływać na to może ich praktyczność. Podłogi pokryte dywanem są ciepłe i miłe w dotyku a ponadto nie bez znaczenia jest ich aspekt dekoracyjny. W niektórych krajach, jak również dawniej w Polsce dywany wykorzystywano do zdobienia ścian. W dzisiejszych czasach tkaniny i dywany są przeważnie ozdobą podłóg.

Ojczyzną dywanów jest najprawdopodobniej Azja. Z doniesień historycznych wynika iż pojawiły się one między III a II tysiącleciem p.n.e. Za ojczyznę dywanu uważa się Persję. Po dziś dzień panuje przekonanie, że dywany perskie należą do najcenniejszych na świecie.

W VII wieku Persowie zaczęli tkać dywany z wielbłądziej wełny a także jedwabiu. Według obecnej tezy historyków, pierwsze kobierce powstały w plemionach koczowniczych, które w ciągu długiego czasu, kierując się przede wszystkim potrzebami praktycznymi, nauczyły się sztuki przeplatania ze sobą miękkich włókien roślin oraz wykorzystywania wełny zwierząt, tworząc z niej coś w rodzaju filcu.

Za najstarszy kobierzec na świecie uważa się ten odkryty w 1949 roku, na Syberii, w górach Ałtaj, a dokładnie w dolinie Pazyryk. W oparciu o badania, kobierzec z Pazyryku uważa się za dzieło tkaczy perskich.

Także chiny uważane są za uznanego producenta dywanów. Chińskie dywany tkane są z wełny bardzo dobrego gatunku lub jedwabiu. Natomiast mocne, wytrzymałe kobierce; pasujące do stylowych mebli pochodzą z Afganistanu. Inni producenci to Nepal, Pakistan i Turkmenistan - produkowane tam kobierce nazywane są turkmenami.


W dzisiejszych czasach najpopularniejsze są dywany syntetyczne. Poliester charakteryzuje się największą wśród syntetyków trwałością i odpornością na uszkodzenia mechaniczne. Dywany nowoczesne nie przedstawiają już tradycyjnych wzorów charakterystycznych dla poprzednich epok. Często pojawiają się na nich proste, wręcz minimalistyczne, geometryczne kształty.

Dzisiejsze dywany często swoim wyglądem imitują naturalne podłoże, trawiaste, błotniste lub zaśnieżone z odciśniętymi śladami butów oraz bieżników samochodów. Niezmiennym pozostaje jednak fakt, iż stanowią doskonałe uzupełnienie wystroju wnętrz. Dywany wręcz doskonale prezentują się w nowoczesnych pomieszczeniach. W pokojach wypoczynkowych, sypialniach wzmagają klimat spokoju oraz pełnego relaksu. Dywany syntetyczne tkane są maszynowo a ich zaletą jest ich szeroka dostępność.

Pomimo wielu niewątpliwych zalet dywanów syntetycznych, zdecydowanie lepszej jakości są dywany wełniane. Wełna jest jednym z najwyższej klasy surowców. Przewyższa ją tylko jedwab. Wełna w porównaniu ze sztucznymi włóknami jest bardziej sprężysta, odporniejsza na ścieranie i zaplamienia. Niewątpliwą zaletą dywanów wełnianych jest także trwałość kolorów.

---

T.G.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 19 grudnia 2010

Przeglądy i konserwacja rynien

Przeglądy i konserwacja rynien

Autorem artykułu jest Praktyczne porady



System rynnowy wymaga ciągłego nadzoru ze strony zarządcy nieruchomości. Nawet jeśli jest dobrze założony to mogą wystąpić w nim drobne lecz pociągające za sobą często poważne skutki uszkodzenia.

W pierwszych latach eksploatacji uszkodzenia są mało prawdopodobne ale zwłaszcza w okresie jesiennym może dochodzić do zatorów. Z biegiem lat rośnie ryzyko uszkodzenia uszczelek czy pojawienia się rdzy więc kontrole muszą być częstsze i dokładniejsze. Warto zlecić tego typu usługi dekarskie, zaufanemu dekarzowi, który nie tyle wykona powierzone zadania, ale i doradzi.

Rynny nie wymagają aż tak dużo uwagi. Dwa dokładne przeglądy w ciągu roku powinny w zupełności wystarczyć. Ich uzupełnieniem może być, kolokwialnie rzecz ujmując, szybkie rzucenie okiem od czasu do czasu. Pierwszy przegląd powinien odbyć się przed zimą w celu sprawdzenia czy spadające liście w połączeniu z gałęziami nie wytworzyły czopów. Wiosenny przegląd również może polegać na sprawdzeniu przepływu wody ale musi też koniecznie obejmować ogląd w kierunku ewentualnych uszkodzeń. Śnieg i lód mógł swoim ciężarem dokonać zniszczeń. Każdy z przeglądów może obejmować też szczelność czyli sprawdzenie czy nie ma przecieków zwłaszcza w miejscach łączeń. Koniecznie trzeba to robić co kilka lat lub po zauważeniu potencjalnie uszkodzonych miejsc. W trakcie przeglądu można wykonać też proste zapobiegawcze czyszczenie systemu polegające w szczególności na usunięciu większych ilości ziemi i piasku ponieważ takie skupiska brudu mogą zacząć obrastać trawą i mchem, których korzenie szybko niszczą rynny.

Jeśli nasze zabiegi wykażą istnienie uszkodzeń o niewielkim zakresie, możemy przystąpić do samodzielnej naprawy. Pęknięcia i nieszczelności na łączach można łatwo usunąć klejem i silikonem jeśli mamy do czynienia z rynnami stalowymi lub PCW. Orynnowanie cynkowo-tytanowe i miedziane będzie wymagać lutownicy lub kawałka samoprzylepnej papy przykładanej na ciepło w miejscu uszkodzenia. Niewielkie ilości rdzy można zamalować odpowiednimi farbami. Poważniejsze przypadki wymagają wymiany elementu.

Jeśli nie chcemy wykonywać przeglądu sami to możemy skorzystać ze sporej gamy firm dekarskich, które zrobią to za nas. Opłacalne jest to szczególnie na nowych dachach objętych jeszcze gwarancją ponieważ jeśli odkryte zostanie uszkodzenie to nie my będziemy musieli płacić za jego usunięcie. Koszt przeglądu uzależniony jest najczęściej od wielkości i stromizny dachu. Naprawy w większości przypadków wyceniane są indywidualnie.

---

Jeśli dbasz o docieplanie, sprawdź również instalacje elektryczne w swoim domu. Fachowca i porady znajdziesz na portalu budowlanym.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 12 grudnia 2010

Ocieplanie dachu – materiały i ich grubość

Ocieplanie dachu – materiały i ich grubość

Autorem artykułu jest Praktyczne porady



W polskich warunkach klimatycznych i przy obecnych cenach paliw właściwe ocieplenie domu ma bardzo duże znaczenie. Dotyczy to w równym stopniu ścian jak i dachu zwłaszcza jeśli planujemy urządzić na poddaszu pokoje użytkowe.

Nieocieplony dach to droga bardzo szybkiej ucieczki energii z domu. Pamiętajmy, że ciepłe powietrze unosi się do góry. Satysfakcjonujące ocieplenie dachu powinno spełniać wymogi warunków termicznych czyli posiadać współczynnik przenikania ciepła U na poziomie poniżej 0,25 W/(m2.K). W tym celu stosować możemy różne materiały o różnej grubości zależnej od typu tego materiału.

Wciąż najpopularniejsza do ociepleń dachowych jest wełna mineralna. Popularność zawdzięcza głównie bardzo dobrej sprężystości, która pozwala na bardzo dobre wypełnienie przestrzeni pomiędzy drewnianymi elementami konstrukcji dachu. Posiada również przyzwoite właściwości termoizolacyjne. Poddasze ocieplamy płytami lub mocno sprężystymi matami (trochę tańsze), średnio twardymi o gęstości od 20 do 45 kg/m3 co daje grubość od 14-16 cm. Styropian możemy wykorzystać głównie do wykonania ocieplenia podkrokwiowego – wtedy użyjemy jego zwykłej, twardej wersji. Ocieplenie między krokwiami będzie wymagać produktu z polistyrenu grafitowego odpowiednio ponacinanego w celu zwiększenia elastyczności. Powinniśmy wykorzystać warstwę grubości od 13 do 15 cm. Polistyren ekstrudowany to nasza kolejna opcja wymagająca od 12 do 15 cm przestrzeni. Wykonane z niego płyty są twarde, nie wchłaniają wody i mają znakomite właściwości izolacyjne. Za jego pomocą można wykonać ocieplenie nakrokwiowe układane pod pokryciem. Ocieplenie krokwi od spodu spowodowałoby obniżenie pomieszczenia o kilka centymetrów. Zbliżone właściwości ma poliuretan PIR, który posiada jeszcze lepsze zdolności izolacyjne. Stosuje się go w sposób identyczny jak polistyren lecz można układać cieńsze warstwy: 9 do 11 cm. Warto również zwrócić uwagę na to, by prace tego typu, wykonywał doświadczony dekarz.

Z rzadziej stosowanych rozwiązań warto wymienić folię termoizolacyjną. Składa się ona z dwóch warstw metalizowanej membrany, między którymi umieszczona jest specjalna włóknina lub folia bąbelkowa. Jej montaż przebiega niezwykle sprawnie gdyż jest lekka i w pełni plastyczna. Posiada także zdecydowanie lepsze właściwości termoizolacyjne od powyższych materiałów co pozwala na znaczne zmniejszenie grubości izolacji. Pożądany poziom wskaźnika U można osiągnąć już przy nawet 5-6 centymetrach warstwy izolacyjnej.

---

Jeśli dbasz o docieplanie, sprawdź również instalacje elektryczne w swoim domu. Fachowca i porady znajdziesz na portalu budowlanym.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sobota, 4 grudnia 2010

Jak uzyskać bujny ogród w krótkim czasie

Jak uzyskać bujny ogród w krótkim czasie

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki



Większość z nas marzy o zagospodarowaniu przestrzeni wokół domu tak by stanowiła ona przyjemny azyl wypełniony zielenią. Niestety większość roślin do swojego rozwoju potrzebuje czasu.

Warto więc jeszcze na etapie budowania domu rozplanować ogród i miejsce sadzenia poszczególnych gatunków roślin. Istnieje jednak sposób na to, aby mieć piękny i wspaniały ogród w dość krótkim czasie. I wcale nie mam tutaj na myśli krzewów i drzew, często nawet już kilkumetrowej wysokości oferowanych przez szkółki i sklepy ogrodnicze. Wszyscy wiemy, że rośliny dorodne i wieloletnie są bardzo kosztowne. Myślę o roślinach, które rosną szybko.

Jeśli działka jest duża pomyślmy o posadzeniu na niej drzew, które utworzą swoistą ramę dla ogrodu. Jeśli przestrzeń ogrodu jest nieco mniejsza możemy ograniczyć się do krzewów albo wybrać te gatunki drzew, które nie uzyskają dużych rozmiarów. Drzewa i krzewy należy sadzić z umiarem, bo kiedy urosną mogą sobie przeszkadzać wzajemnie. Byliny, które już w 1. roku mogą osiągnąć 1,5-2 m wysokości oraz rośliny ogrodowe jednoroczne będą stanowiły uzupełnienie dla drzew i krzewów. Wybieramy rośliny jednoroczne, bo choć kwitną one krótko to jednak tempo ich wzrostu i obfitość kwitnienia sprawią, że ogród już w krótkim czasie będzie prezentował się naprawdę efektownie. Na małych działkach dodatkowo często wykorzystuje się pnącza. Pergole i kratki umieszczone na ścianach budynku są miejscem, na którym umieszcza się pnącza. Gdy kwitną stanowią idealną dekorację, a często również spełniają rolę drzew, bo dają cień i odgraniczają przestrzeń.

Wśród najszybciej rosnących drzew iglastych jest jodła kalifornijska, modrzew europejski i polski, żywotnik olbrzymi, metasekwoja chińska, świerk serbski oraz sosna wejmutka. Potrafią one w ciągu 15 lat osiągnąć nawet od 5 do 8 m wysokości. Jako najszybciej rosnące drzewa liściaste wymienia się wierzby, dąb czerwony, brzozy, jesion pensylwański, sumaka octowca, katalpy i oliwnika wąskolistnego. Zdecydowanie rośliny liściaste rosną szybciej niż iglaste, bo już po kilku latach mają nawet kilka metrów wysokości.

Krzewy, które szybko rosną to róże parkowe i pnące, róża pomarszczona, porzeczka alpejska i krwista, jaśminowiec pospolity, irga błyszcząca i pomarszczona, dereń biały i rozłogowy, forsycja pośrednia, budleja Dawida, krzewuszka cudna, ligustr pospolity, żylistek szorstki. W ciągu 3-7 lat osiągną one wielkość docelową. Do bylin wysokich zalicza się naparstnicę purpurową, słoneczniczek szorstki, aster nowobelgijski oraz nowoangielski, a także trawy, czyli trzcinnik piaskowy oraz miskant chiński i cukrowy. Można również wykorzystać byliny, które nie zimują w gruncie, czyli dalię i paciorecznik. Mogą one osiągnąć nawet 2 m wysokości. Jesienią wykopuje się je z gruntu i przechowuje w pomieszczeniu do wiosny. Pnącza wieloletnie mogą w ciągu roku przyrastać nawet od 1 do 5 m. Są to najczęściej akebia pięciolistkowa, glicynie kwiecista i chińska, rdestówka Alberta, bluszcz pospolity, hortensja pnąca, przywarka japońska, winobluszcz pięciolistkowy oraz trójklapowy. Wykorzystuje się również pnącza jednoroczne takie jak fasola ozdobna, wilec purpurowy czy kobea pnąca.

Jeśli wybierzemy byliny do naszego ogrodu powinniśmy starannie zaplanować rabatę. Przede wszystkim powinniśmy kierować się tym, aby przez cały sezon prezentowała się ona atrakcyjnie. Dlatego też pamiętajmy o wykorzystaniu roślin kwitnących od wczesnej wiosny aż do jesieni. Dodatkowo jeśli zdecydujemy się na rośliny zimozielone również już po zaschnięciu liści i opadnięciu liści będą one prawdziwą ozdobą ogrodu. Ulistnienie roślin to ważny element planowania rabaty bylinowej. Są bowiem byliny, które gdy przekwitną nie prezentują się zbyt efektownie, co więcej, mogą nawet uschnąć. Aby jednak ogród nie stracił wtedy swojego uroku sadzimy w ich sąsiedztwie rośliny ogrodowe o ozdobnych liściach takie jak, żurawki, liliowce, funkie czy bergenie. Mogą to być również niskie rośliny płożące, do których należą, tojeść rozesłana, jasnota plamista czy też dąbrówki.

Pamiętajmy również o tym, aby sadzić obok siebie rośliny o podobnych wymaganiach i podobnej sile wzrostu. Z tyłu rabaty sadzi się rośliny najwyższe, zaś z przodu te niższe. Jeśli chcemy uzyskać efekt barwnych plam rośliny tego samego gatunku sadźmy w grupach po kilka albo kilkanaście sztuk. Oczywiście gwarancją pięknego i barwnego ogrodu są zadbane rośliny. Na bieżąco więc należy usuwać suche kwiaty i połamane pędy oraz podziurawione liście.

Byliny trzeba oczywiście raz na jakiś czas przesadzić oraz podzielić, a przez to i odmłodzić.

---

T.G.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl